Jak Liczyć Kalorie? Praktyczny Poradnik dla Początkujących (Krok po Kroku)

Skorzystałeś z naszego kalkulatora CPM i wiesz już, ile kalorii powinieneś jeść, aby schudnąć. To świetny początek! Ale teraz pojawia się pytanie: skąd mam wiedzieć, czy ten talerz obiadowy ma 400, czy 800 kalorii? Czy „zdrowa sałatka” może tuczyć?

Reklama
🍽️ Nie masz czasu na gotowanie?

Sprawdź ofertę diety pudełkowej od Wikt. Zdrowo i wygodnie.

ZOBACZ MENU »

Liczenie kalorii to najskuteczniejsza metoda kontroli wagi, bo opiera się na twardych danych, a nie na zgadywaniu. Na początku może wydawać się skomplikowane, ale gwarantuję – po tygodniu stanie się to Twoim nawykiem, który zajmuje nie więcej niż 5 minut dziennie. Oto Twój przewodnik krok po kroku.

Krok 1: Wyposaż Się w Niezbędne Narzędzia

Nie potrzebujesz drogiego sprzętu. Do sukcesu potrzebne są tylko dwie rzeczy:

  1. Waga kuchenna: To absolutna podstawa. „Szklanka”, „łyżka” czy „garść” to miary bardzo niedokładne. Różnica między płaską a czubatą łyżką masła orzechowego to nawet 100 kcal! Tania waga cyfrowa za 20-30 zł w zupełności wystarczy.
  2. Aplikacja na telefon: Zapomnij o zeszycie i kalkulatorze. Dziś mamy darmowe aplikacje, które mają ogromne bazy produktów (również tych z Biedronki czy Lidla). Najpopularniejsze w Polsce to Fitatu, MyFitnessPal czy Yazio. Pobierz jedną z nich.

Krok 2: Waż Produkty PRZED Obróbką (To Ważne!)

To najczęstszy błąd początkujących, który rujnuje efekty diety. Zawsze ważymy produkty surowe/suche, przed ugotowaniem.

  • Ryż i makaron: Podczas gotowania wchłaniają wodę i zwiększają swoją masę 2-3 krotnie. 100g suchego ryżu ma ok. 350 kcal. Po ugotowaniu waży on 300g, ale nadal ma 350 kcal! Jeśli wpiszesz do aplikacji „300g ryżu” (mając na myśli ugotowany, ale wybierając z bazy suchy), policzysz sobie ponad 1000 kcal!
  • Mięso: Kurczak podczas smażenia traci wodę i kurczy się. 200g surowej piersi z kurczaka po usmażeniu może ważyć 150g. Kalorie się nie ulotniły – nadal liczysz dla 200g surowego mięsa.

Krok 3: Uważaj na „Ukryte” Kalorie

Często wydaje nam się, że jemy mało, a waga nie spada. Powodem są zazwyczaj produkty, których „nie zauważamy”:

  • Olej do smażenia: Jedna łyżka oliwy to ok. 90-100 kcal. Jeśli lejesz olej „na oko” na patelnię, możesz nieświadomie dodać do obiadu 300 kcal.
  • Napoje: Kawa z mlekiem i cukrem, soki, słodzone napoje gazowane. Płynne kalorie nie sycą, ale tuczą tak samo.
  • Podjadanie podczas gotowania: Kawałek sera, łyżka sosu, dopijanie soku po dziecku. Te drobiazgi mogą zsumować się do wartości pełnego posiłku.

Krok 4: Nie Bądź Niewolnikiem Liczb

Liczenie kalorii to narzędzie, które ma Cię nauczyć, ile energii mają różne produkty, a nie więzienie na całe życie. Chodzi o wyrobienie świadomości. Po kilku tygodniach będziesz już „na oko” wiedzieć, jak wygląda porcja 500 kcal.

Pamiętaj też, że aplikacje mogą mieć błędy. Jeśli na opakowaniu produktu jest inna wartość niż w aplikacji – wierz opakowaniu.

Podsumowanie

Zacznij od zważenia wszystkiego, co jesz, przez najbliższe 3 dni. Gwarantuję, że będziesz zaskoczony wynikami. To najlepsza lekcja odżywiania, jaką możesz sobie zafundować. Powodzenia!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *